Nail Art czyli sztuka zdobienia paznokci

Nail Art czyli sztuka zdobienia paznokci

Nail art., czyli zdobnictwo paznokci sięga bardzo zamierzchłych czasów. Wraz z pielęgnacją paznokci, zajęto się także ich zdobieniem. Obecnie nail art. Jest coraz bardziej popularne. Manicurzystki w salonach kosmetycznych prześcigają się w pomysłach upiększania paznokci, np.: maluje się je w motywy kwiatowe, różnokolorowe wzory geometryczne, czy nawet wizerunki zwierząt. Inna technika zdobnictwa polega na malowaniu wzorów lakierami i farbami akrylowymi ( pędzelkami lub patyczkami), naklejaniu kalkomanii, kolorowych koralików lub metalowych ozdób. Na zakończenie każdego takiego zabiegu kosmetycznego paznokieć pokrywa się bardzo dobrej jakości lakierem ( utwardzającym), który przytrzymuje ozdoby nałożone na paznokcie i nadaje im bardzo ładny oraz trwały kolor. Nail piercing ( przekłuwanie paznokci, polega na dekorowaniu paznokci. Na wstępie wymaga on wykonania małego otworu w górnym, wolnym brzegu paznokcia za pomocą specjalnej do tego wiertarki( do nail-piercingu). W czasie borowania otworu w paznokciu, ręka powinna leżeć, na miękkim podłożu, np. na kostce do polerowania lub innych miękkich rzeczach. W wywiercone miejsce wkłada się wybraną przez nas biżuterię i przykręca małą śrubką, znajdującą się w każdym zestawie do nail- piercingu. Długość śrubki można regulować przez skrócenie jej obcążkami. Należy jednak szczególnie uważać, aby nie przyciąć jej zbyt krótko, ponieważ wówczas łatwo może dojść do zgubienia biżuterii. Istnieje wiele różnorodnych wzorów biżuterii na paznokcie. Kupujemy ją w specjalistycznych sklepach czy gabinetach kosmetycznych, salonach urody. Możemy nałożyć biżuterię z kamieniami szlachetnymi lub wiszącymi ozdobami, kalkomanie ze znakami zodiaku lub naszymi inicjałami lub innymi. Kolejną metodą zdobienia paznokci jest wtapianie ozdób w żel. Można to robić zarówno na tipsie jak i na normalnym paznokciu. W tej metodzie będziemy potrzebowali żelu oraz lampy UV. Aby wtopić ozdobę w żel należy nałożyć warstwę żelu na tips bądź też płytkę paznokcia, następnie za pomocą pędzelka lub wykałaczki nanieść odpowiednio ozdoby w zależności od rodzaju wzorka, który chcemy stworzyć. Po nałożeniu umieszczamy rękę w lampie UV i utwardzamy żel 2-3 minuty. Po wyjęciu dłoni z lampy przemywamy żel płynem odtłuszczającym i nakładamy kolejną warstwę żelu tak, aby dokładnie pokryć zamieszczone w pierwszej warstwie ozdoby. Musimy nałożyć tyle żelu, aby płytka była równomierna a ozdoby nie wystawały ponad żel. Po nałożeniu drugiej warstwy w zależności od potrzeby możemy nałożyć trzecią warstwę bądź jeżeli to nie jest konieczne na tym zakończyć. Istnieje wiele rodzajów ozdób, które możemy wtopić w żel. Są to m.in. : suszone kwiatki, cekiny, brokat, cyrkonie i wiele innych. Zdobienie paznokci jest więc świetną okazją do wykorzystania swoich zdolności artystycznych, a także pozwala na swobodny rozwój wyobraźni.


Paznokcie żelowe

Metoda żelowa jest jedną z metod przedłużania płytki paznokcia. Do wykonania tej metody niezbędne nam będą profesjonalne urządzenia w gabinetach urody, salonach piękności itp.. Istotnym elementem wśród urządzeń, jest lampa UV. Do usuwania warstwy dyspersyjnej stosujemy specjalny płyn po wyciągnięciu z lampy. Przeciwwskazaniami do wykonania tipsów żelowych są m.in. grzybica, choroby paznokci alergie na składniki chemiczne.

Wykwalifikowana kosmetyczka powinna prawidłowo nałożyć żel, tak by uniknąć rozlania żelu w lampie czy też zalania skórek. Żel utwardzamy w lampie ok. 2-3 min w zależności od konsystencji żelu. Żel nakładamy pędzelkiem trzykrotnie na tipsy, utwardzając je następnie w lampie. W zależności od tego, jak dokładnie nałożymy każdą warstwę żelu, możemy całkowicie wykluczyć późniejsze piłowanie paznokci, dzięki czemu skrócimy czas trwania zabiegu. Jeżeli któraś z warstw żelu jest nałożona nierównomiernie musimy delikatnie spiłować ją, aby wyrównać płytkę tipsa. W metodzie żelowej bardzo ważne są rodzaje żeli. Podstawowy podział żeli to: żele jednofazowe i trzyfazowe. Żele jednofazowe są bardziej popularne i częściej stosowane, gdyż w tej metodzie używamy jednego tego samego żelu do wszystkich trzech warstw. W przypadku żeli trzy fazowych każdą warstwę tworzymy z innego żelu. Nie można pominąć żadnego z żeli ani pomylić kolejności ich nakładania. Metodę żelową można zastosować również nie używając tipsów. Nakładamy wtedy żel bezpośrednio na płytkę paznokcia, powodując tym jego wzmocnienie. Inną metodą żelową jest nakładanie żelu na formę. Ta metoda jest polecana szczególnie dla osób wymagających bądź z niewymiarową płytką paznokciową, do której nie możemy dobrać odpowiedniego tipsa. Osoby, które poddały się tej metodzie powinny uważać przy wykonywaniu jakichkolwiek czynności, ponieważ paznokcie żelowe są bardzo delikatne łatwo ulegają uszkodzeniom mechanicznym.

Przebieg wykonania zabiegu przedłużania paznokci metodą żelową:

1.Przeprowadzenie wywiadu z klientką, w celu uzyskania informacji czy nie ma przeciwwskazań do wykonania metody żelowej.

2.Przygotowanie dłoni do zabiegu. (Zmycie lakieru, zdjęcie biżuterii.)

3.Spiłowanie płytki paznokciowej

4.Dobranie odpowiednich rozmiarów tipsów.

5.Przemycie płytki paznokciowej specjalnym płynem odtłuszczającym.

6.Nałożenie tipsów za pomocą kleju.

7.Skrócenie długości tipsów w zależności od wymagań klientki. Do skrócenia tipsów służy gilotyna.

8.Spiłowanie tipsów, tak, aby wyrównać tips z płytką paznokciową.

9.Ponowne odtłuszczenie

10.Nałożenie pierwszej warstwy żelu, utwardzenie w lampie

11.W zależności od potrzeby spiłowanie żelu bądź nałożenie kolejnych warstw i utwardzenie w lampie UV.

12.Przemycie tipsów płynem odtłuszczającym i nałożenie lakieru bądź preparatu utwardzającego

13.Na życzenie klientki możemy pomalować tipsy.

Metoda żelowa daje wiele możliwości w zdobieniu paznokci. Można wykonać szereg wzorków oraz zdobień na tipsie. Istnieje wiele możliwości wtapiania ozdób w żel, tak, aby wzorek był trwały. Bardzo ważną rzeczą w metodzie żelowej jest jakość używanych preparatów. Istotną rolę odgrywa rodzaj żelu, gdyż to on stanowi podstawową bazę trwałości tipsów.


Tipsy

Tipsy - inaczej sztuczne paznokcie, są to specjalnie modelowane, białawe płytki, które przykleja się na naturalne paznokcie, ( na przykład uszkodzone lub obgryzione paznokcie), mniej więcej jedną trzecią jego długości, licząc od nasady paznokcia. Następnie na całość trzykrotnie nakłada się warstewkę termoutwardzalnego żelu, za każdym razem modelując tak zwany profil paznokci i susząc je w lampie UVA. Tipsy są niezwykle wytrzymałe, kilkadziesiąt razy mocniejsze od naszych naturalnych paznokci. Ich kształt jest tak wymodelowany, że nie odróżnia się od paznokci naturalnych. Płytkę przyklejoną do paznokcia powleka się specjalną żywicą ( przy użyciu specjalnego pędzelka), który następnie poddaje się hartowaniu za pomocą światła ultrafioletowego ( zupełnie nieszkodliwego dla naszych paznokci). Podczas hartowania zachodzi zjawisko polimeryzacji, w wyniku czego cząstki wodorotlenkowe zawarte w paznokciu łączą się z cząsteczkami wodorotlenkowymi zawartymi w żelu. Każdą osobę, noszącą tipsy należy poinformować o konieczności czyszczenia swoich paznokci specjalnym płynem, do tego przeznaczonym. Tipsy trzymają się około trzech tygodni, po czym należy wykonać uzupełnienie u kosmetyczki. To kosmetyczka nas poinformuje, kiedy mamy się zgłosić do gabinetu. Zdarza się, że między tips a paznokieć dostanie się niepotrzebny pęcherzyk powietrza w takim przypadku tips należy zdjąć i położyć od nowa. Aby właściwie dobrać rozmiar tipsa, należy zawsze jego początek umieścić na naturalnym paznokciu ( początek, to cieńszy, podcięty pod spodem brzeg tipsa). Ta część tipsa powinna przykrywać tylko górną połowę naszych paznokci. Boki tipsa powinny dokładnie pasować do brzegów z każdej strony paznokcia. Jeżeli występuje konieczność indywidualnego dopasowania, dobiera się tips o numer większy, spiłowuje się go po bokach, aż będzie idealnie pasował do naturalnego kształtu naszego paznokcia. W celu usunięcia tipsa kosmetyczka w salonie powinna napełnić miseczkę acetonem i moczyć w nim końce palców przez około dwadzieścia minut. Tipsy wówczas będą miękły, po czym zaczynają się rozpuszczać. Każda profesjonalna kosmetyczka, przed nałożeniem klientce tipsów, powinna ją poinformować o tym, że tipsy są wykonane z trwałej masy plastycznej i trzeba je bardzo dokładnie pielęgnować. Prace domowe najlepiej wykonywać w rękawiczkach ochronnych. Woda co prawda nie rozpuszcza tipsów, ale może dojść do osłabienia ich struktury. Lakier, który kładziemy na tips, trzyma się bardzo długo. Należy jednak zawsze pamiętać, by najpierw nałożyć na tips podkład, następnie dwie warstwy lakieru, a nie utwardzacz. Do zmywania lakierów nie wolno używać zmywaczy z acetonem, który jest bardzo szkodliwy przy nakładaniu tipsów. Każda kosmetyczka w swoim gabinecie urody, podczas wykonywania nakładania tipsów powinna mieć nałożone na dłonie ochronne rękawiczki, dobrze oświetlone stanowisko pracy, czysty, zadbany i profesjonalny sprzęt oraz własny higieniczny wygląd.

5/5
Przyczyny haluksów i ich profilaktyka

Przyczyny haluksów i ich profilaktyka

Jest to choroba zwyrodnieniowa, powodująca deformację kości palców. Nazwa wywodzi się z łaciny i oznacza paluch koślawy. Początkowo widać jedynie deformację. Z czasem jednak pojawia się też stan zapalny, a wraz z nim obrzęk, ból i zaczerwienienie. Co oznacza także problemy z chodzeniem, a nierzadko także z wkładaniem obuwia. Duży palec wykrzywia się w kierunku drugiego, naciskając na niego oraz na pozostałe. Zaczyna się formować guzek z boku stopy i ulega ona deformacji. Warto zacząć działać wcześniej, zanim jeszcze problem tak się pogłębi. Schorzenie to dotyczy głównie kobiet, jednak mężczyźni też na to chorują. Dotyczy zazwyczaj dużego palca u nogi, ale wykoślawieniu może także ulec najmniejszy.

Przyczyny powstawania haluksów

Często jako przyczynę wymienia się noszenie niewłaściwego obuwia. Jednak pojawia się to schorzenie u mężczyzn, którzy noszą z reguły wygodne buty. Potrafi ono także dotyczyć nastolatków, którzy nie zdążyli jeszcze zaszkodzić sobie poprzez wybieranie nieodpowiednich butów. Główną przyczyną są bowiem skłonności genetyczne. Z reguły choroba przenoszona jest po linii żeńskiej. Jeśli występował ten problem u kobiet w rodzinie wcześniej, to może się pojawić i u młodszego pokolenia. Czasem jednak może dotknąć ten problem i mężczyznę. Czyli po babci z reguły predyspozycje genetyczne do tej choroby przechodzą na jej córkę i wnuczkę, ale może też pojawić się u jej syna czy wnuczka.
Zły dobór obuwia też ma spore znaczenie. Przez wybór niewłaściwego istniejące predyspozycje mogą się ujawnić, a jeśli już się problem pojawi, to będzie go to pogłębiać. Powodują haluksy buty na wysokich obcasach, wąskie oraz ze spiczastym, wąskim noskiem. Takie buty przeciążają przednią część stopy oraz deformują ją. Ryzyko wystąpienia tego schorzenia zwiększa nadwaga, bo zwiększony jest jeszcze nacisk na stopę. Przyczynia się do niego także płaskostopie poprzeczne oraz brak aktywności fizycznej. Praca wymagająca wielogodzinnego przebywania w pozycji stojącej też zwiększa zagrożenie.

Jak radzić sobie z haluksami?

Jest wiele sposobów, które mogą pomóc. Stosowanie ich zapobiegnie pogłębianiu się problemu oraz występowaniu stanów zapalnych. Można uniknąć bólu oraz trudności z chodzeniem czy wkładaniem obuwia. Nie zlikwidują one jednak haluksów, ponieważ doszło do deformacji. Haluksy może usunąć jedynie operacja. Jedynie w początkowym ich okresie może skorygować problem noszenie specjalnej szyny. Specjalistą medycznym, z którym należy się konsultować przy tym problemie zdrowotnym, jest lekarz ortopeda. To on oceni stopień zmian i doradzi, czy rozpocząć leczenie zachowawcze, czy spróbować skorygować problem za pomocą szyny na haluksy, czy zdecydować się na operację. Operacji większość pacjentów chciałaby uniknąć. Niekiedy jednak zmiany są na tyle poważne, że tylko tak można uniknąć bólu i wrócić do normalnego funkcjonowania. Przywraca ona normalny wygląd stopie. Po jej zakończeniu jest się trochę ograniczonym ruchowo. Po tym etapie jednak odczuwa się dużą ulgę.
Jeśli nie zrobiło się tego wcześniej, to na samym początku widocznej deformacji, trzeba wyrzucić niewłaściwe obuwie oraz zadbać o prawidłową wagę. Wskazany jest także ruch fizyczny. Są to zalecenia z profilaktyki. Jednak ważne są i przy wystąpieniu już zmian zwyrodnieniowych. Wraz z innymi działaniami będą uniemożliwiać pogłębienie się tego problemu. Dzięki temu być może uda się uniknąć operacji. Wskazane jest także, by skonsultować się z lekarzem ortopedą zanim problem stanie się poważny.

Operacyjne usuwanie haluksów

Ze zwróceniem się do lekarza ortopedy nie trzeba czekać, aż problem się nasili. Kiedy jednak już tak się stanie, to jest to konieczne. Z reguły jednak widoczne poważne zniekształcenia oraz silny ból motywują do tego, by udać się do lekarza. Jeśli stopień deformacji nie jest duży, to operacja może nie być potrzebna. Na początku choroby można stosować działania zachowawcze, czyli uniemożliwiające jej pogłębienie. Przy poważniejszych zmianach zaleca się operację. Jest to jedyny sposób, by usunąć haluksy, ponieważ doszło do zmian w obrębie kości. Lekarz oddziałuje na kości śródstopia, by przywrócić prawidłowy stan stopy. Działania uzależnione są od rodzaju deformacji i obszaru, jaki one obejmują. Z reguły następuje przycięcie kości i ustawienie jej prawidłowo. W przypadku łagodniejszych zmian może ona dotyczyć głównie tkanek miękkich. Od razu po operacji nie ma się pełnej sprawności. Konieczne jest noszenie pooperacyjnego obuwia. Niekiedy może być konieczne noszenie gipsu. Zależy to od tego, jak zaawansowane były zmiany i jaką zastosowano metodę operacji. Ten etap rekonwalescencji jednak mija, a później można zacząć normalnie funkcjonować, już bez bólu i problemów ze stopami.
Operacja haluksów przywraca normalny stan stopie, nie gwarantuje jednak, że problem znów się nie pojawi. Warto to mieć na uwadze i mocno wdrożyć profilaktykę. Dzięki temu pozbycie się problemu, ulga mogą nie być jedynie przez pewien czasu, ale już na stałe.

Domowe sposoby na haluksy

Domowe sposoby to głównie stosowanie różnego rodzaju wkładek. Może zalecić je lekarz ortopeda jako formę leczenia zachowawczego, jeśli skorzystało się z możliwości skonsultowania się ze specjalistą. Często sięgają po te środki na haluksy i sami pacjenci. Jeśli nie ma poważnych zmian ani silnego bólu, to korzystając z różnych wkładek można normalnie funkcjonować. Stosowanie ich pozwala odczuć sporą ulgę. Warto to robić konsekwentnie i nie zapominać o nich.
Kliny na haluksy to jeden z popularniejszych sposobów. Mogą być wykonane z żelu albo z gąbki. Klin może być też wykonany z silikonu. Takie izolatory rozwierają palce, izolując je od siebie, dzięki temu utrzymywane są one w prawidłowej pozycji. Dzięki nim wykoślawione palce są nieco wyprostowywane. Zniekształcenie dużego palca nie będzie się pogłębiać. Uniknie się pogłębienia problemu haluksów, a także sytuacji, że duży palec będzie zachodził na drugi. Z czym wiąże się nie tylko pogłębienie zmian zwyrodnieniowych, ale też otarcia i związane z nimi problemy. Ten sposób warto wdrożyć od razu jak zobaczy się wykoślawienie. Pozwoli odczuć ulgę i zapobiegnie dalszym zmianom. Wybór takich klinów, nazywanych także separatorami oraz osłonkami na haluks, jest ogromny.
W sklepach ze sprzętem medycznym oraz rehabilitacyjnym można znaleźć ortezy do korekcji haluksów. Noszenie ich to kolejna dobra metoda polecana przy tym problemie zdrowotnym. Taki aparat korekcyjny jest bardzo skuteczny w profilaktyce. Może być noszony w ciągu dnia lub w nocy. Zapobiega pogłębianiu się deformacji. Noszenie ortezy może też minimalizować ból. W sprzedaży można spotkać bardzo różne. Niektóre wyglądają tak, że chętnie będzie się je nosić i w dzień. Najważniejsza jednak jest ich skuteczność, wygoda noszenia oraz trwałość.
Wśród metod, jakie mogą zapobiec rozwijaniu się koślawości palucha znajduje się także noszenie wkładek do butów zwanych pelotami. To wkładki żelowe w formie poduszeczki. Unoszą sklepienie poprzeczne stopy. Zalecane są zarówno w profilaktyce haluksów, jak i płaskostopia poprzecznego. W tym i tym problemie wykorzystuje się je w profilaktyce, łagodzeniu objawów oraz dla zahamowania już rozwijającego się schorzenia.
Plastry na haluksy mają za zadanie chronić je przed otarciami. Zapobiegają obrzękom, pęcherzom oraz pojawiającym się przy deformacji zrogowaceniom skóry. To kolejna propozycja dla kogoś, kto chce łagodzić objawy chorobowe. Plastry przeznaczone są dla osób, które borykają się już z tym problemem. Niektóre nasączone są olejkami, dzięki czemu mają łagodzące, przeciwbólowe działanie.
Wkładki do butów, wykonane np. z silikonu, zapobiegające płaskostopiu poprzecznemu, pomogą także w zapobiegnięciu pogłębienia się problemów z haluksami. Zapewniają stopom komfortowe podparcie. Warto je stosować w profilaktyce, jeśli ma się skłonność do tego schorzenia, czyli zanim jeszcze zauważy się wykoślawienie palca.

Zabiegi laserowe na haluksy

To obok wkładek kolejny sposób na radzenie sobie z problemem haluksów. Nie zlikwiduje ich, ale może pomóc na ból oraz stan zapalny. Powinny one w wyniku zastosowania tego zabiegu ustąpić. Na pewien czas ból zniknie, później trzeba będzie zabieg powtórzyć. Może to być potraktowane jako alternatywa dla środków przeciwbólowych oraz przeciwzapalnych. Niekiedy muszą być one stosowane, ponieważ same wkładki na haluksy mogą przy zaawansowaniu deformacji nie być wystarczające. Zamiast różnych takich preparatów można zdecydować się na zabiegi laserowe. Też pomogą.

Domowa kąpiel dla stóp

Dobroczynne działanie olejków można wykorzystać także przy moczeniu stóp. Jeśli chce się zapewnić im ulgę, należy do wody dodać kilka kropli olejku eukaliptusowego albo rozmarynowego i potrzymać je w niej przez kilkanaście minut. Zamiast olejków można użyć soli iwonickiej. Po takiej kąpieli dobrze jest wymasować palce oraz całą stopę.

Ćwiczenia korekcyjne dla wzmocnienia mięśni

Mięśnie stóp warto wzmacniać. Dzięki temu też można zapobiec chorobie. Zalecane jest stawanie naprzemienne, raz na palcach, raz na piętach. Można pochodzić też trochę na zewnętrznych krawędziach stóp. Niektórzy może pamiętają te ćwiczenia z dzieciństwa. Ich zadaniem było zapobieganie płaskostopiu. Dlatego się je właśnie robi, bo płaskostopie poprzeczne to jedna z przyczyn haluksów. Bezpośrednio przeciwko ich wystąpieniu działa ćwiczenie polegające na tym, że stojąc na podłodze, rozstawia się palce, duży w jedną stronę, a pozostałe w drugą. To zapobiega wykoślawieniu dużego palca. Ćwiczenie, w którym zwija się palcami leżącą na podłodze tkaninę, też zapobiegają deformacji stóp. Innym, mającym korzystne działanie, jest podnoszenie z podłogi palcami tkaniny.

Zapobieganie pojawieniu się choroby

Noszenie odpowiedniego obuwia
Na skłonności genetyczne nie da się nic poradzić. Wiele jednak można zrobić w odniesieniu do swoich zwyczajów np. wybieranego na co dzień obuwia. Trzeba wybierać wygodne. Wysokie obcasy można zarezerwować na specjalne okazje, z bardzo wysokich najlepiej w ogóle zrezygnować. Co ciekawe, płaskie obuwie wcale nie jest bardzo zdrowe. Nie jest ono komfortowe dla stóp i sprawia, że zamiast chodzić, bardziej szura się nogami. Stopa nie układa się w nich w naturalny sposób. Chodzenia cały dzień w płaskich butach nie poleca się więc osobom mającym haluksy oraz predyspozycje do ich powstawania. Niewielki obcas jest zdrowszym wyborem dla stopy. Optymalna wysokość to 2,5 cm. Może być nieco wyższy, ale nie bardziej niż na 4 czy maksimum 5 cm. Zrezygnować trzeba także z obuwia wąskiego oraz z wąskimi noskami. Ponieważ ściska ono palce, więc może doprowadzić do deformacji kości stopy. Przy takim wyborze wpływ na powstawanie haluksów jest już nie pośredni, ale bezpośredni. Palce powinny mieć pewien luz, nie mogą być mocno ściśnięte, bo będzie je to wykoślawiać. Czasami także warto zdjąć obuwie i pochodzić trochę boso. Można po piasku na plaży, po trawie albo w domu pochodzić trochę bez kapci. Przy okazji można wykonać ćwiczenia wzmacniające mięśnie.
Inne działania dla zapobiegnięcia haluksom
Zapobieganie będzie się także wiązać z angażowaniem się w aktywność fizyczną oraz dbaniem o prawidłową wagę. Przy predyspozycjach do powstawania haluksów zaleca się pływanie oraz jazdę na rowerze, czyli sporty, które nie obciążają stóp. Odradza się natomiast bieganie. Dzięki regularnej aktywności fizycznej zapobiega się zarówno haluksom, jak i otyłości, która jest problemem sama w sobie, ale też jest ich przyczyną. Sam jednak zdrowy ruch może nie wystarczyć do utrzymania prawidłowej wagi. Trzeba zrezygnować z kalorycznych, tuczących produktów, które nie mają dużych wartości odżywczych. Chodzi głównie o posiłki oparte przede wszystkim na białym pieczywie i bułeczkach, ziemniakach, makaronach oraz o słodycze. Ich trzeba unikać. Konieczne jest przestawienie się na zdrową dietę. Dobre nawyki żywnościowe oraz aktywność fizyczna zapobiegną nadwadze i otyłości, a tym samym zminimalizują problemy związane z haluksami.
Profilaktyka przy skłonnościach genetycznych
Warto też zauważyć, że nieco inaczej podejdą do profilaktyki osoby, które nie mają predyspozycji do takich problemów zdrowotnych, a inaczej powinny do tych zaleceń podejść osoby obciążone genetycznie predyspozycjami. To samo dotyczy osób, które zauważyły już u siebie pewne nieprawidłowości. W ich przypadku wysokie obcasy nawet od czasu do czasu są niedopuszczalnie. Podobnie z dużo większą radykalnością należy podejść do innych zaleceń profilaktycznych. Natomiast, jeśli już problem się pojawi, to trzeba także stosować odpowiednie wkładki na haluksy obok podanych tutaj zaleceń. Przy skłonnościach genetycznych do powstawania haluksów nie należy zaniedbywać ćwiczeń korekcyjnych. Nie czeka się, aż problem się pojawi.
Osoby z predyspozycjami do tej choroby niekiedy nie muszą nosić niewłaściwego obuwia czy mieć nadwagi, a i tak haluksy mogą się pojawić. Przy silnych predyspozycjach jest to możliwe. Dlatego trzeba stosować różne pomocnicze działania, jak właśnie ćwiczenia, chodzenie boso, noszenie wygodnych silikonowych wkładek do butów.
 
5/5